Posty

Wyświetlam posty z etykietą Tekst stworzony dla Magazynu Nowinki

Następny do golenia

Obraz
Na ścianie wisi kalendarz, na nadgarstku zegarek, telefon pokazuje, która godzina, nawet mikrofalówka w kuchni świeci zielonymi godzinami - czas płynie, ale tak naprawdę wcale tego nie czuję. Mijają dni, potem miesiące, lata i niby wiem, zrywam kartki kalendarza i zerkam na zegarek, ale tak naprawdę to tak jakby trochę obok mnie mijał. Minuty być może nie do końca wykorzystane, ale to też takie odległe. Wciąż słyszę, że czasu nie należy marnować, ale co to oznacza? Trzeba się z nim dobrze obchodzić, organizować, dzielić i do ostatniej sekundy wykorzystywać. Tego też nie rozumiem. Czasem zamykam się w bezczasie i słucham ptaków, lub zachwycam nad kiełkującymi listeczkami. Siedzę i czekam na nowe historie a one nie chcą przyjść, marnuję czas?   W moim życiu to wydarzenia uświadamiają mi upływ czasu i nie myślę tu o urodzinach czy nowym roku. Regularność jest zbyt mało przekonywująca. Nie tak dawno po raz kolejny „poczułam”, jak wiele czasu gdzieś umknęło, a ja tego nawet nie zau...

Kolorowe i roztańczone dni

Obraz
Foto:Gosia Lubbers Moja córka usiadła przede mną z bardzo poważną miną. Mamo , zaczęła, musimy iść na zakupy . Pomyślałam, że o cokolwiek chodzi, to nie może czekać. Potrzebny jest mi strój na karnawał . Zdziwiłam się bardzo, ponieważ dziewczynka siedząca naprzeciw właśnie skończyła jedenaście lat i po raz pierwszy zainteresowała się obchodami karnawału w Holandii. Nigdy wcześniej o tym nie rozmawiałyśmy a już z pewnością nigdy nie potrzebowała kostiumu. To będą ciekawe zakupy. Jednak w tej chwili zdałam sobie sprawę, że sama nie wiele wiem o tym, jak obchodzi się te wyjątkowe dni w Królestwie Niderlandów.  Nie pozostało mi nic innego, jak również się zainteresować. W różnych miejscach na świecie karnawał obchodzony jest na swój charakterystyczny sposób. Zawsze jednak jest to święto nadziei, radości i tańca. Ja jednak chciałabym moje poszukiwania ograniczyć do kraju, w którym mieszkam. Jak te dni są obchodzone w Holandii?  Dlaczego prośba córki tak bardzo mnie zdzi...

To ja wybieram miejsce, na którym siądę...

Obraz
Każdego roku o tej samej porze, czyli jakoś teraz, składamy sobie obietnice. Nowy rok jest już sam w sobie zapewnieniem zmian, tego, że damy radę więcej zdziałać. Mimo, że gdybyśmy nastawili uszu, usłyszelibyśmy, że każdy z 365 dni obiecuje to samo, i zawsze możemy zacząć od nowa, te styczniowe przemawiają do nas głośniej. Myślimy, zapisujemy lub nawet mówimy, co zrobimy i jak bardzo zmienimy nasze życie w rozpoczynającym się roku. A kilka tygodni później nadchodzi nasz osobisty blue monday i zdajemy sobie sprawę, że z naszych postanowień nici. Okazuje się, że jednak dieta jest za trudna a ciastka za smaczne, siłownia za daleko, za często pada deszcz, aby biegać a ostatni papieros jeszcze długo nie zostanie zapalony.  Lata minęły się w jednej chwili, stary rok odszedł, nadszedł całkiem młody a ja siedzę przed komputerem i stwierdzam, że w sumie jest najwyższy czas, aby sobie poobiecywać. Nie wiem jeszcze dlaczego, ale z jakiegoś powodu chciałabym, aby ta lista obietnic była in...