Próba czasu...

Co to jest czas?


G: To jest… hmm, jak jest późno. To czas na zegarze. Są też sekundy, mini sekundy i godziny. To wszystko, to są rzeczy, które przynależą do czasu. 
Czas to mogą być lata np. dinozaury, to na przykład było bardzo dawno temu. Czas, to też może być przyszłość. Ile jest czasu w ciągu jednego dnia? Dwadzieścia cztery godziny, lub na przykład, jak idziesz spać to nastawiasz budzik na 8.00, to o tym czasie zaczyna dzwonić. Jeśli jest minuta przed ósmą to budzik jeszcze nie dzwoni. Albo w programie telewizyjnym; jest o jakiejś godzinie zaczyna się program, patrzysz na zegar i wiesz ile minut musi jeszcze minąć, aby móc już patrzeć na film.


S: Czas to jest coś w rodzaju sekund i to należy do zegara i ma trzy wskazówki. Liczą godziny minuty i sekundy, ale tej od sekund czasem nie ma.
Czas jest dobry czy zły?

G: Może czasem być zły, bo jeśli jesteś za późno, to jest źle. Na przykład, jak jesteś w szkole za późno, to się pani złości i to jest nie fajne. Jak nie jesteś za późno i jeśli robisz coś bardzo fajnego, na przykład bawisz się z kolegami, to czas jest dobry, ale wtedy płynie bardzo szybko i się kończy ... i to już jest źle.

S: Dobry i zły, bo dobry jest, kiedy chcesz, żeby czas się skończył i nie dobry kiedy masz mało czasu.

A po co jest czas?
S: Aby iść do szkoły lub do domu. Musisz być jeszcze dwie godziny w szkole i jeszcze masz tyle czasu do wyjścia.

Dzieci wiedzą tak dużo.

Gdy czasu minęło już więcej, przestaje tak bardzo kojarzyć się z zegarem i wskazówkami. Z każdym rokiem staje się coraz bardziej względny. Chwilami nawet bezwzględny. Dla niektórych czas to zmiany, ale przecież tych zmian może wcale nie być i to też jest czas.

Czwarta współrzędna czasoprzestrzeni. Najmniej pojmowalna, całkowicie niedotykalna, bo jest, ale jakby jej nie było.

On nie próżnuje: upływa, biegnie, mija, nigdy na dłużej nie stoi w miejscu. Czasem leczy rany, częściej uczy jak z nimi żyć. Gdy na chwilę przystanie, zamiera i w zachwycie wzdycha, lub przerażony wstrzymuje oddech. Daje chwilę do namysłu a potem znów go brakuje. Paradoksalnie zawsze jednak były czasy, gdy było go więcej.

Rzadziej zwraca się uwagę na ten teraźniejszy, myślami pozostając w przeszłym najczęściej tym niedokonanym. Czas pokaże, że to, co nadgryzł swym zębem, nie zawsze jest takie ważne i najwyższy czas, by spojrzeć w przyszły, choć tak niewiadomy.

Czas się dłuży, gdy się czeka na lepsze czasy. Stracony, to ten najgorszy, ale robi swoje i jeszcze może być lepiej. Przyjdzie czas na wszystko, tylko trzeba wiedzieć; żeby nie przegapić. Zabawne, że aby to zrozumieć potrzeba czasu. Bo przeszły jest tak przeraźliwie niepowracający.

Czas to pieniądz, choć wielu nie zna waluty i nie wie jak go przeliczać.

Już czas do stołu, celebrowana chwila wspólnoty najbliższych. Ważna, bo nie do odzyskania. Nadrabiamy stracony czas, choć to kompletnie nielogiczne, bo niemożliwe. Jedno jest pewne, nie ma czasu do stracenia.

Na wieczne czasy, czasem to tylko od czasu do czasu.

Niczym margines wyznacza gdzie mnie nie było i tu… teraz jestem. Prawie wszystko mieści się w czasie, choć czasem jest tak ciasno.

Nasze życie - próba czasu.
AS

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Następny do golenia

Obywatel świata

Jak to powiedzieć?